W UE mniej pszenicy niż przed rokiem

W swoim najnowszym comiesięcznym raporcie Strategie Grains, eksperci z firmy Tallage obniżyli prognozowaną wielkość zbiorów pszenicy zwyczajnej w UE w 2018 r. o prawie 1,0 mln t. Obecnie oczekuje się, że wyniesie ona 139,9 mln t i będzie o 1,2% niższa niż w ubiegłym roku. Jest to kolejny ośrodek analityczny, który koryguje w dół szacunki dla Wspólnoty.

Ogólnopolska susza

Wpływ na dane dla całej UE, ma oczywiście Polska. W ostatnim czasie opinię publiczną elektryzują informacje o suszy występującej na terenie całego kraju. Według danych IUNG, od 11 kwietnia do 10 czerwca br. susza objęła powierzchnię 65% gruntów ornych w przypadku zbóż jarych oraz 49% w odniesieniu do zbóż ozimych. Będzie to miało swoje przełożenie na zbiory pszenicy, które już wcześniej, ze względu na problemy z zasiewami ozimin, oceniano na niższym poziomie niż w roku ubiegłym. W wydanym 14 czerwca br. raporcie Strategie Grains wskazuje się na produkcję wynoszącą 10,8 mln t wobec 11,7 mln t w 2017 r. Naszym zdaniem jednak, te dane nie oddają w pełni skali problemu.

Mniej pszenicy niż przed rokiem

Wysokie temperatury i brak opadów odnotowano także na północy Niemiec, w Danii, Szwecji, Łotwie, Estonii oraz częściowo na Litwie. Dla tych krajów, a także w przypadku Czech i Słowacji, eksperci z Tallage obniżyli prognozy zbiorów pszenicy. Z drugiej strony, korzystne warunki wegetacyjne występują na południu Europy (Włochy, Hiszpania), ale też we Francji, Rumunii i Bułgarii. Dla samej Francji i Hiszpanii podniesiono szacunki o 0,9 mln t. Łącznie zbiory w Unii oceniane są na 139,9 mln t, co byłoby wielkością o 1,8 mln t niższą niż w 2017 r., jednak większą niż w sezonie 2016/17, gdy zebrano 135,6 mln t pszenicy zwyczajnej.

Europejskie zapasy

Trzeba jednocześnie dodać, że w nowy sezon Unia Europejska wchodzi z wysokimi zapasami pszenicy. Eksperci Tallage oceniają je na 14,0 mln t, czyli o 2,2 mln t więcej niż na koniec sezonu 2016/17. Tym samym całkowita podaż pszenicy może wynieść 185,3 mln t wobec 185,4 mln t w mijającym właśnie sezonie 2017/18. Jest to jeden z czynników, które uniemożliwiają większy wzrost cen ziarna.

Wpływ sytuacji w Rosji

Oczywiście na kształtowanie się cen w UE i w samej Polsce wpływ będzie miała sytuacja globalna, w tym m.in. w Rosji. W ubiegłym roku rekordowe zbiory w tym kraju, oceniane przez USDA (Amerykański Departament ds. Rolnictwa) na 85 mln t, mocno zachwiały równowagą na rynku światowym. W tym roku utrzymująca się susza na południu Rosji skłania kolejne ośrodki analityczne do obniżania prognoz. USDA w raporcie czerwcowym pisze o zbiorach mogących wynieść 68 mln t, szacunki innych firm analitycznych oscylują miedzy 69 mln t a 73 mln t. Obniżyłoby to możliwości eksportu ziarna, co z kolei podniosłoby konkurencyjność pszenicy z UE. Sytuacja na rynku światowym wskazywałaby zatem na możliwość  wyższych cen skupu pszenicy w nadchodzącym sezonie.

O autorze: Redakcja